Jak zwiększyć widoczność swojego sklepu dzięki SEO?

Na początku bieżącego roku zgłosił się do nas Klient ze sklepem e-commerce z szerokim asortymentem produktów z prośbą o analizę działań poprzedniej agencji SEO, ponieważ jego sklep internetowy od dłuższego czasu nie rozwijał się, a pozycje stały w miejscu. Po otrzymaniu niezbędnych dostępów do narzędzi Google Search Console oraz Google Analytics przeszliśmy do działania.

Analiza

Pierwszą analizę przeprowadziliśmy za pomocą narzędzia SENUTO. Widoczność domeny – 86,3K, z czego 2,7K było bez brandu. Tak duża różnica widoczności dała nam dużo do myślenia.

W pierwszej kolejności skupiliśmy się na analizie technicznej kodu źródłowego strony. W tym celu skorzystaliśmy z wielu narzędzi, w tym m.in:

  • Screaming Frog
  • Google Search Console
  • SENUTO

Z racji tego, iż serwis posiada bardzo dużą ilość podstron – na analizę poświęciliśmy bardzo dużo czasu. Przeanalizowaliśmy każdą możliwą podstronę w serwisie, aby wypunktować wszystkie, nawet najmniejsze, błędy optymalizacyjne Klienta.

Podczas analizy strony zdiagnozowaliśmy bardzo dużą ilość wspomnianych błędów optymalizacyjnych, między innymi:

  • zduplikowane tagi tytułowe podstron;
  • zduplikowane nagłówki H1 na różnych podstronach w obrębie domeny;
  • brak zachowanej hierarchii nagłówków H1-H6 w strukturze strony;
  • zduplikowane treści opisowe kategorii oraz części produktów
  • dużą ilość błędów walidacyjnych kodu źródłowego;
  • duże rozmiary zdjęć, które negatywnie odbijały się na prędkości renderowania strony (zarówno na urządzeniach mobilnych, jak i desktopowych);
  • brak optymalizacji pliku sitemap, który zawierał odnośniki na subdomenie www (strona była skonfigurowana jako non-www);
  • tysiące wewnętrznych odnośników, które kierowały do stron zwracających kod 404;
  • setki wewnętrznych tymczasowych przekierowań 302 – w większości kierowanych do stron zwracających kod 404;
  • brak wdrożenia tagów kanonicznych;
  • brak wdrożenia tagów rel =„next” & rel = „prev”;
  • brak wdrożenia meta opisów na większości podstron;
  • brak optymalizacji adresów URL;
  • dużą ilość podstron z thin contentem;
  • nieprawidłowo wdrożone dane strukturalne;

Wynikiem naszej bardzo wnikliwej analizy było utworzenie Audytu SEO. Warto zaznaczyć, że były to rekomendacje czysto techniczne, aby poprawić obecną sytuację Klienta.

W międzyczasie przygotowaliśmy drugi plik z rekomendacjami związanymi z rozbudową kategorii, bazując na obecnym asortymencie Klienta.

W tym celu skorzystaliśmy z narzędzi, takich jak:

  • Answer The Public;
  • SENUTO;
  • SEMSTORM;
  • oraz analizy manualnej Klientów.

Po uzyskaniu możliwie jak największej liczbie dodatkowych słów kluczowych bazujących na obecnym asortymencie sklepu, przesłaliśmy Klientowi II część Audytu SEO – nastawioną na optymalizację jego strony pod dodatkowe (wyszukiwane) słowa kluczowe.

Proces naprawczy

Ze względu na ogrom zmian, jakie należy wykonać na stronie Klienta proces wdrażania zmian podzieliliśmy na etapy:

  1. Etap I
  • utworzenie unikalnych opisów dla wszystkich kategorii oraz produktów w sklepie;
  • usunięcie z indeksu podstron, które nie prezentowały wartościowego contentu;
  • optymalizacja sitemapy, aby zawierała odnośniki zwracające kod 200;
  • poprawa odnośników, które generowały tysiące wewnętrznych błędów 404.
  1. Etap II
  • wdrożenie tagów kanonicznych;
  • usunięcie zbędnych przekierowań 302;
  • wdrożenie tagów rel = „next” & rel = „prev”;
  • poprawa prędkości renderowania strony;
  • poprawa danych strukturalnych.
  1. Etap III
  • optymalizacja tagów tytułowych, struktury nagłówków H1-H6 oraz przypisanie prawidłowych wartości do nagłówków H1;
  • na podstronach produktowych, których chwilowo brak na magazynie – podanie informacji o braku produktu;
  • wdrożenie meta opisów (część napisana ręcznie, część generowana „automatycznie” – ze względu na bogaty asortyment Klienta);
  • poprawa struktury adresów URL (z „zagnieżdżonego” na „płaskie”);
  • wykorzystanie potencjału atrybutów, dzięki którym można filtrować listingi produktów (kolor, rozmiar, materiał, zakres cenowy);
  • utworzenie działu „blog” w celu generowania ruchu organicznego z fraz o charakterze poradnikowym.

W międzyczasie na bieżąco pozyskiwaliśmy linki przychodzące, kierujące do różnych podstron w serwisie Klienta. W 100% były to linki pozyskane z tematycznie dobranych i ostro wyselekcjonowanych miejsc, pasujących do branży Klienta.

Wyniki?

Początkowo narzędzie SENUTO wskazywało, że widoczność domeny jest na poziomie 86,3K, w tym 2,7K bez brandu (co nas bardzo zaskoczyło).

Po wdrożeniu części kluczowych zmian oraz zdobywania tematycznych linków przychodzących widoczność domeny wzrosła do poziomu 134,4K, natomiast widoczność bez brandu na 4,6K.

Najbardziej cieszy nas fakt wzrostu widoczności domeny w pozycjach TOP 50, co ilustruje poniższy screen z narzędzia SENUTO:

Wykres słów kluczowych w TOP 50

 

Wykres słów kluczowych w TOP 10

 

Autor wpisu
Dawid
Head of SEO
Z wykształcenia informatyk. Od 5 lat aktywny w marketingu internetowym, a w szczególności w SEO. Swoje pierwsze doświadczenia zbierał w agencjach reklamowych, między innymi: THEY.PL, Grupa Adweb i WHEN.
KOMENTARZE

DO WPISU